Jakiś czas temu moje wredna, dwulicowa wena uciekła i nie potrafię zlokalizować jej położenia. Cholera jest sprytna.
Poza tym, myślę, że piszę coraz lepiej, ostatnio się trochę nauczyłam i przez to widzę ile błędów i niedociągnięć ma Mareczek. Cóż, to moje pierwsze opowiadanie, początki pisania, więc mam prawo do błędów ;P Stwierdziłam, że muszę zrobić przerwę, zawiesić bloga i poczekać. Gdy wena się znajdzie, mam zamiar zacząć od początku. Nie opuszczę Mareczka, tylko postaram się go poprawić, a przy okazji wziąć się za jeszcze jedno, zaczęte już opowiadanie.
Myślę też, że nie będzie to dla czytelników wielka tragedia, bo jest ich strasznie mało, co mnie też nie pociesza.
Ale co tam - mam 15 lat. Wciąż się uczę i będzie coraz lepiej ;)
Nie wiem kiedy wrócę, ale na pewno jeszcze się tu pojawię ;p
27 grudnia 2012
6 grudnia 2012
Ho! Ho! Ho!
Życzę wszystkim Wesołych Mikołajek ;p
I takich prezentów ;p
Tak przy okazji, następne rozdziały pojawiać się będą w trzeciej osobie, co napisałam już na http://uwagi-do-mareczka.blogspot.com/ ale chyba nikt tam nie zagląda, więc piszę i tu.
I takich prezentów ;p
Tak przy okazji, następne rozdziały pojawiać się będą w trzeciej osobie, co napisałam już na http://uwagi-do-mareczka.blogspot.com/ ale chyba nikt tam nie zagląda, więc piszę i tu.
***
5 kwietnia 2012
Witam wszystkich czytelników ;)
Piszę od zaledwie roku więc nie jestem specjalnie doświadczona, ale szybko się uczę.
Wcześniej prowadziłam Mareczka na Onecie, ale... Ciągłe problemy sprawiły, że poszukałam innego miejsca dla mojego opowiadania.
Zachęcam do czytania i komentowania. Proszę o SZCZERE opinie. Nie chcę czytać "Super", "Śliczne" czy "Piękne". No, w zasadzie to chcę :D Ale głównie chodzi mi o rady, uwagi i dużo krytyki bym mogła się uczyć.
No więc, miłego czytania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

